tadaaa! jedyna córa Emmylou oraz Rosena - Josephine <3 po urodzinach porzuciła St. Claire i wyprowadziła się do Bridgeport, aby zostać gwiazdą wielkiego ekranu (udało się!)
synowie Józefinki - Rafael (starszy) i Yiannis (młodszy)
jak zaczynałam grać na początku to próbowałam sobie wmówić, że nie będę aż tak dużo zdjęć robić, tylko parę skrinów z jednego pokolenia na pamiątkę, ostatecznie nawyk zwyciężył i z czasem zaczęłam robić zdjęcie każdej pierdoły, która się wydarzyła, ale z samego początku powrotu do Hunterków mam mega mało zdjęć :'(
mamcia patrzy na synka, a tatko Mathias patrzy na mamcię <3
dorosły Rafael z przyszłą żoną Claire, jeszcze kiedy byli młodzi i serio zakochani ;___;
Wendy, córcia Claire i Rafaela <3 po rozstaniu rodziców czuła, że nie wytrzyma już dłużej w Bridgeport, więc przeprowadziła się do Starlight Shores aby pnąć się po szczeblach kariery akrobatki
a Blake, czyli syn Yiannisa oraz Ellie (której zdjęcia nigdy nie zrobiłam [*]) pojechał z nią!
festiwal lata ft. Kimiko, żonka Blake'a <3
iiii robimy wielki przeskok do Isla Paradiso oraz następnej generacji - na zdjęciu chyba jedno z moich ulubionych Hunterkowych dzieciaczków, Trixie - córka Wendy oraz Reggiego <3
Trixie oraz Michi (syn Kimiko oraz Blake'a) mieszkali w skromnym domku na przedmieściach Isla Paradiso razem ze swoją psinką Lazanią <3
Blake uwielbiał nurkować i odkrył aż całą jedną ukrytą wyspę, bo ja jestem za głupia i nie potrafiłam znaleźć skarbów potrzebnych do odkrycia innych xd
Blake z Nadią, przyszłą żonką <3
psinka Lazania :D
Blake i Nadia uwielbiają plażowe wieczorki
w międzyczasie życie miłosne Trixie również kwitnie, może aż za bardzo, bo po bardzo krótkim czasie flirtowania z sąsiadem zaszła w ciążę :')
zamężne już divy w nowym, większym domku
po jakimś czasie w Hunterkowej sielance zawitały dwie nowe słodzinki - Lorraine (córka Trixie & Alfiego) oraz Yuki (córka Michiego & Nadii) <3
blondyneczka Yuki <3
oraz czarnowłosa Lorraine <3
simowie przemijają, ale Kościlda zostaje :D
księżniczka ze swoim dino-strażnikiem hihi
piękność nad pięknościami <3 chociaż z twarzy jest rudą wersją kopiuj-wklej mamy Wendy!
hehe Alfie pozwolił żonce urządzić ich sypialnię na różowo <3 bo prawdziwi mężczyźni różu się nie boją!
nastoletnie piękności chętnie korzystają z atutów mieszkania na wyspie <3
Lorraine artycha już od najmłodszych lat
a Yuki wpadła w sekretny romans z Palomą, koleżanką z klasy 👀
nic mnie tak nie wkurza w simsach jak kiedy wystroisz nastolatków na studniówkę a ci przez minusową temperaturę idą w kurtkach ;___;
hehe Lorraine poszła na protest z babcią Nadią <3
po urodzinach dziewuchy pognały prosto na studia - Lorraine na sztuki piękne a Yuki na komunikację
podczas jednej z licznych imprez, które dziewczyny wyprawiały w swoim studenckim domku, Lorraine poznała (a bardziej oswoiła xd) przyszłego mężulka
Yuki dostała zlecenie przeprowadzenia wywiadu z jednym z profesorów uniwersytetu. jestem pewna, że na tym jednym wywiadzie ich znajomość się zakończy... 👀
Lorraine bardzo polubiła Cida i każdą chwilę wolną od nauki spędzali razem <3
polubili się nawet tak bardzo, że Cid wrócił z nią do Isla Pardiso!
Lorraine studia miała z głowy, ale Yuki zaniedbała kompletnie naukę przez co musiała wrócić na jeszcze jeden semestr i na miejsce kuzynki znalazła sobie współlokatorkę z którą bardzo się polubiła 👀
w międzyczasie znalazła również czas na sekretne spotkania z profesorem po zmroku... pomyślałby kto, że dziewczyna naprawdę mega się stara o najwyższą ocenę, ale to nawet nie był profesor z jej wydziału, więc jaki inny mogłaby mieć cel...?
już prawie koniec słodka!
tum tum tuuuum! celem był plan zaciążenia uknuty z Palomką, ponieważ w moim realistycznym simowym uniwersum pary tej samej płci nie mają możliwości posiadania biologicznego bobasa
Paloma, podobnie do Michiego, uwielbia nurkowanie i uciekanie przed rekinami
uroczy kącik osiągnięć w pokoju Yuki <3
Paloma zajęta pracą, więc do szpitala na poród pojechała z Yuki kuzyneczka <3
mamcie kochają malutką Melanie <3
Cid i Lorraine niedługo po dziewczynach poszli w ich ślady i założyli swoją własną rodzinkę :')
jest dziewczynka to musi być i chłopiec! Felix <3
Melanie z lodem i całym puklem włosów :D
zakochane mamuśki zrobiły sobie tripa do Francji <3
kocham tymi francuskimi skuterami potem szpanować z powrotem w otoczeniu :D
oj Feliś maruda!
dzieciaczki dzieciaczkują <3
no i tak się Hunterkom żyje na tej wsi <3









































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz