dzieciaczkowe urodzinki <3
wyrosły mi dwa zawadiaki ;__;
wymyślak Sophie wyrósł i teraz robi z niej wariatkę <3
nie spędzili ze sobą za dużo czasu, bo dzień po urodzinach wysłałam Sophie i Joela do szkoły z internatem </3
imagine pracować z domu przy takim widoczku
Yuki staruszka :c
Kalani poszła w ślady mężulka policjanta
Joel i Sophie wrócili z internatu!
niestety nie wyrośli z zawadiactwa i ich najczęstszą ofiarą był Feliś biedny xd
dwie piękności i pupka Cynamonka <3
zawadiaki założyły zespół 🎶
jedziemy na studniówkę i żegnamy się z nastolatkowaniem
piękne latko w Isla Paradiso <3
Sophie i Joel zostawili rodziców (no i Cynamonka) w Isla Paradiso oraz wyprowadzili się do Sunset Valleyyyy!
poznajemy miejscowych dużych i małych
Sophie była najbardziej zainteresowana tą męską połową miejscowych xd
zespół dalej żyje!
dobra wróżka wybudowała młodziakom duużo barów w mieście <3
powiedzieć, że Sunset Valley jest przepiękne to jak nic nie powiedzieć :')
a może spróbuj podchodów do niezamężnych facetów kochana?
Joel zjadł fasolkę i trzeba go było gasić :c
Sophie poznała Christophera Steela na festiwalu lata iiiii całkiem się sobie spodobali 😏
nawet poszli na randeczkę w takich smierdzących strojach sportowych!
koteczek <3
motylek <3
kolejne spotkanko z Christopherem <3 a się chłop wystroił!
także ten
mokry dzień wypoczynku ☀️
syrenka w basenie powtarzam syrenka w basenie!
pierwszy koncert zespołu!!
pszczółki dziś mają zły humor :c
Joel próbuje swoich sił na portalach randkowych, hehe jak to dobrze rozegra to jeszcze odziedziczy jakąś fortunę od Zadkowej
niestety chemii nie było i dziewczyna się zanudziła na śmierć :c
Sophie się za bardzo wczuła w temat jesieni i Halloween i w ogóle
ale lampardziątko <3
horoskop przepowiedział Sophie romans tej nocy
nie mylił się!
hehe nieśmiały Joelek <3
te fasolki są prześmieszne xd
Joel zaprosił szefową Zeldę Mae na pizzunię aby podziękować za awans w robocie
chyba trochę przesadził z tą wdzięcznością xd
ale ok Zeldzie to nie przeszkadzało
Sophie spotkała jednorożca pod wodospadem!
dała mu japko a on ją w zamian pobłogosławił <3
samotny grajek
zaprosić kochankę na imprezę do domu, w którym jest żona, to albo wyraz wielkiej odwagi, albo wielkiej głupoty xd
o prosz nawet Zelda została zaproszona 👀
okazuje się, że Nick ma:
- 2 kochanki
- zupełnie wyjebane
znowu spotkała tego samego jednorożca <3
co to za żebranie o cukierki w środku zimy?
Joel zaprosił Zeldę na karałoke "randeczkę"
w pewnym momencie Zelda chciała rozpocząć z Joelem oficjalny związek, ale prawda była taka, że Joelek niegrzeczny nie miał w planach związku z nią :c
na koniec został spoliczkowany i tyle by było z Zeldy :x
tak tak ucisz sumienie gierkami
Joel dał portalom randkowym jeszcze jedną szansę i tak oto poznał śliczną Lisabeth <3
nawet pomimo spotkania w totalnie randomowym miejscu się ze sobą nie nudzili <3
o tak tu już zdecydowanie czuć chemię <3
tymczasem Sophie zdała sobie sprawę, że w sumie to najlepiej się czuje sama ze sobą, bez obecności żadnych facetów
tuż przed kolejną randką z Lisabeth Joel wypił jakiś eliksir który przemienił go w tragicznego klauna i przez to wszyscy którzy dookoła niego przebywali, płakali -__-
hehe ale dziewczynie to chyba zupełnie nie przeszkadzało <3
no w końcu się wziął ustatkował!
nawet znalazł czas dla kuzyneczki tego dnia <3
dopóki w restauracji nie pojawili się ich obiekt westchnień oraz "obiekt westchnień" xd
szop im rozwalił śmietnik, ale jak głodny zaczął grzebać w śmieciach to mi się smutno zrobiło :c
przynajmniej pan paparazzi się z nim pobawił <
Sophie, kochana, przegrałaś...
yebać klauna, który opętał Joela!
przy następnej wizycie pan szop znalazł już pełną miskę <3











































































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz